Karibikkuchen…czyli ciasto z Karaibów:-)

Potrzebujemy:
100g wiórków kokosowych
4 jajka (oczywiście zerówki)
250g cukru
200ml soku ananasowego
200ml oleju
300g mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia

Wiórki kokosowe zrumieniam na patelni. Jajka miksuję z cukrem, dodaję olej i sok. Cały czas miksując dosypuję proszek do pieczenia, mąkę i wiórki z patelni. Ciasto wylewam do dwóch jednorazowych blaszek i piekę 50 minut w 180 stopniach.

Lukier przygotowuję z soku ananasowego i cukru pudru, tak długo mieszam jedno z drugim, aż wyjdzie gładki, lekko lejący.

Reklamy

Nie…zwykłe piersi…

…czyli Mąż twierdzi, że piersi z kurczaka są nudne. Ja mu dziś udawadniam, że nie zawsze.

Potrzebujemy:
2 duże piersi z kurczaka
7 pieczarek
majonez
cebulę

2 jabłuszka
9 ziemniaków
tarty ser żółty

I z tych składników robię cały obiad. Piersi dzielę na pół. Dwie będą z samym serem (dla Młodszego i Starszego). Dwie solę i pieprzę, nakładam na nie po łyżce majonezu i pieczarki podsmażone z połową cebuli. Wkładam je do piekarnika na 200 stopni (dziś opcjonalnie z papryką). W tym czasie ziemniaczki myję i kroję w kostkę, zasypuję solą do pieczonych ziemniaków i olewam troszkę olejem. Potem stawiam na palniku i pozwalam „złapać” temperaturę. Podsmażam aż się zazłocą. Po 20 minutach w piekarniku piersi zasypuje serkiem żółtym i daję im jeszcze 10 minut.
A teraz czas na sałatkę: pół cebuli siekam w drobną kosteczkę i ścieram dwa jabłka na grubej tarce, teraz tylko sól, pieprz i odrobina majonezu.

Bardzo szybko i bardzo smacznie…

Nasz Oktoberfest

Oktoberfest: to niemieckie dożynki chmielowe w Monachium w Bawarii. Bawarskie święto piwa. Odbywa sie corocznie od 1810 roku na przełomie września i października i jest największym na świecie festynem. W trakcie trwania festynu wypijane jest ok. 5 milionów litrów piwa.
Tradycyjne stroje na Oktoberfest są atrakcją turystyczną.

My świętujemy preclami i piwkiem.
Dziś Hacker-Pschorr:

Budyń z jabłkiem

Potrzebujemy:

2 jabłka
cynamon
2 łyżeczki cukru
budyń śmietankowy
0,5 litra mleka

Jabłka obieram ze skórki, ścieram na grubej tarce. Duszę w garnku z cynamonem i cukrem. Wykładam do miseczek. Budyń gotuję zgodnie z przepisem na opakowaniu i gorący nalewam na jabłka do miseczek.
Świetne połączenie smaków… Deser prosty a pyszny.

Z jakiego powodu dziecko potrafi się zmobilizować…

Temat pies…jak w każdym domu i u nas nadszedł ten moment.
Starszy już wyrósł i o psie nie chce nawet słyszeć…”mam uczulenie i będę ciągle kichał…nie ma mowy”, choć wcale nie ma uczulenia na sierść:-).
Młodszy się nakręcił, a ponieważ to Tata jest przeciwny, to Młodszy robi wszystko, żeby go przekonać…pisze liściki, obiecuje, że będzie super grzeczny, będzie psa karmił, spacerował, głaskał i przytulał… Tylko kupmy!!!
Narazie musi mu wystarczyć piesek przytulanka, jego Loca…

Popołudnie…

Młodszy wraca ze szkoły, buzia mu się nie zamyka…”zapomniałem sportu, wygraliśmy w dwa ognie, a nie trafiłem Natalii, a trafiłem kogoś tam”…blablabla…

– coś bym zjadł
– zjedz sałatkę, której nie dojadłeś w szkole
– coś słodkiego
– weź z lodówki „kinderka”

Otworzył, nakruszył…jeszcze nic nie powiedziałam a już słyszę :”odkurzałaś? nie…to dobrze…

Nie da się ponudzić, oj nie…

A przed nami dwa tygodnie ferii…